KSW

Maciej Kawulski o limicie wagowym w jakim zmierzy się Mamed Khalidov z Tomaszem Narkunem

on

Jeden ze współwłaścicieli organizacji KSW miał okazję wypowiedzieć się o jednej z największych walk w historii KSW, czyli starciu Mameda Khalidova z Tomaszem Narkunem.

Oczywiście w wypowiedzi nie mogło zabraknąć kilu zdań o limicie wagowym, w jakim walkę stoczą obaj mistrzowie. Kawulski opowiada, że trwają prace nad ustaleniem limitu.

Jesteśmy w trakcie ustalania tzw. catchweight’u, czyli wagi umownej. Myślę, że będzie ona bardzo zbliżona do wagi Tomka Narkuna, ponieważ zawsze jest trudniej zbić wagę niż po prostu jej nie robić. Jeśli chodzi o samą sytuację wagową, to w uprzywilejowanej pozycji jest obecny mistrz wagi półciężkiej, Tomasz Narkun. Natomiast mistrz wagi średniej ma na swoich plecach coś, czego nie zabierze mu nikt i coś, przed czym drży każdy zawodnik, nie tylko w Polsce i na Świecie….to jest Mamed Khalidov.

Współwłaściciel federacji wypowiedział się także na temat przyszłości Mameda.

Mamed Khalidov jest człowiekiem, który zasłużył na to aby zostać wolnym zawodnikiem. Odsłużył swoją służbę dla naszego kraju w federacji KSW. Cieszę się bardzo i jestem dumny z tego, że swoją kolejną walkę stoczy w KSW, myślę, że wszyscy fani powinni być z tego powodu szczęśliwi.

Jak dalej będą się toczyć jego losy niezmiennie pozostawmy to w jego rękach, on może decydować o swoich losach. Ale cieszę się, że najbliższa walka będzie dla jego rodzimej organizacji, w której się wychował i stoczył 90% swoich walk i swojej kariery, czyli federacji KSW.

Jak widać Mamed jest teraz jak sam Kawulski powiedział „wolnym zawodnikiem”, więc nie wiadomo, czy kolejna walka może także wydarzyć się w KSW. Jednak sam Khalidov wspomniał niedawno, że jeśli pojawiłaby się propozycja drugiej walki z Michałem Materlą, zgodziłby się na takie starcie, więc kto wie…

 

źródło: polsatsport.pl

About Kuba Podgórski

MMA zainteresowany nieco wcześniej niż walka Pudzilli z Najmanem. Na codzień trenuje BJJ w Gracie Barra Toruń. Wielki fan Joanny Jędrzejczyk, Conora McGregora, Jona Coco Jonesa, Rondy Rousey, Michała Materli i Borysa Mańkowskiego.

Recommended for you

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *