KSW

Mamed Khalidov: Z perspektywy czasu zauważyłem, że najważniejsza jest głowa

on

Mamed Khalidov będąc gościem Jarosława Kuźniara opowiedział m.in o końcowych przygotowaniach do walki na KSW 42, o Borysie Mańkowskim, początkach swojej kariery w Polsce.

O „doszlifowywaniu” formy przed sobotnią galą:

No już teraz był końcowy etap treningowy. Ciężkie sparingi już się zakończyły we wtorek. Teraz już tylko relaks, odpoczynek i treningi szybkościowe. Większość moich walk udało się skończyć w 1 rundzie, ale też są walki, np. moja ostatnia walka trwała 3 rundy. Więc, to nie jest tak, że zawsze wygrywam przed czasem. Walczyłem z mistrzem, z Borysem Mańkowskim, więc to było dla mnie wyzwanie. Poziom, który reprezentował Borys pokazał, że walczyliśmy 3 rundy i przegrał tylko na punkty.

Zapytany o Tomasza Narkuna powiedział:

To jest kolejny mistrz, z którym chcę się zmierzyć, znaczy to on chciał się zmierzyć. Jest to mistrz wagi półciężkiej, ja jestem mistrzem średniej. Spotkanie dwóch mistrzów, KSW robi to po raz drugi. Uważam, że to jest coś fajnego. Jest to człowiek z wagi cięższej ode mnie. Dzisiaj mam przeciwnika bardzo mocnego, groźnego, mistrza, który już jakiś czas panuje w tej wadze. To jest kolejne wyzwanie, które mnie motywuje.

Jaki jest sposób na ‚sukces’, według Mameda…?

Z perspektywy czasu zauważyłem, że najważniejsza jest głowa. Jeśli sportowiec jest słabiej przygotowany, ale ma czystą głowę i jest obecny na walce, wtedy może to przeważać. Głowa jest najważniejsza.

Poruszony został również temat rozwoju MMA w Polsce i na jakim poziomie znajdują się Polscy zawodnicy.

Mamy bardzo dużo zawodników w Polsce, którzy są na wysokim poziomie. Ja mogę się do nich porównać, ale nie przeskakiwać nad nimi. Poniekąd, nie doceniamy bardzo dobrych zawodników w Polsce. Joanna Jędrzejczyk, która zdobyła pas. Co prawda, niedawno go straciła, ale mam nadzieję, że znowu go zdobędzie. Mamy bardzo wysoki poziom MMA i w ogóle liczą się na świecie z Polskim MMA. Nie jestem tylko ja, jest jeszcze mnóstwo innych zawodników. Każdy zawodnik, który osiąga sukces, robi to, dzięki sobie oraz innym ludziom. Trzeba doceniać ludzi, którzy są dookoła Ciebie.

źródło: Onet Rano

About Przemek Kosiński

Od czasów Pride i pierwszych gal KSW zakochany w MMA. Najwierniejszy fan na świecie Claudii Gadelhi. Poza tym fan Nate'a Diaza, Holly Holm, Caina Velasqueza i Macieja Jewtuszki.

Recommended for you

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *