KSW

Mateusz Gamrot: Będzie to zderzenie ciężarówki z maluchem!

on

Mateusz Gamrot (14-0), mistrz federacji KSW kategorii lekkiej, już 1 grudnia na KSW 46 zmierzy się z Kleberem Koike Erbstem (24-4-1). Starcie dwóch zawodników, mających parter na mistrzowskim poziomie. Będzie to nowe wyzwanie dla Mateusza, który zawalczy w niższej kategorii wagowej niż dotychczas, chce zostać pierwszym w historii federacji podwójnym mistrzem.

Mateusz Gamrot udzielił wywiadu dla Macieja Turskiego z PolsatSport.pl:

Jak już w głowie poukładałeś sobie myśl o oficjalnym pojedynku?

Wczoraj jak zobaczyłem się z Kleberem, nie spodziewałem się, że on jest taki duży. W moich wyobrażeniach był mniejszy. Jestem chyba najmniejszy z tej kategorii, ale na pewno dam radę zrobić wagę.

A miły był Kleber przy spotkaniu z tobą?

Nasza historia jest troszkę dłuższa bo na większości gal biliśmy się razem, przeważnie mieliśmy razem szatnię. Gdzieś tam się znamy, parę razy mieliśmy okazję porozmawiać. To jest sport, to jest biznes, od razu żeśmy to sobie powiedzieli. Mamy duży szacunek do siebie, ale w walce będzie ogień i będziemy chcieli za wszelką cenę urwać sobie głowę.

W rozmowie z nami Kleber powiedział, że masz pecha bo chcesz zapisać historię, zdobyć dwa pasy mistrzowskie, ale trafiłeś na złego przeciwnika.

Rewelacja. Uwielbiam pewnych siebie zawodników. Ja jestem mistrzem kategorii lekkiej, Kleber jest może nie oficjalnym ale mistrzem kategorii piórkowej więc jest to naturalna jego reakcja. Chce bronić swojego. Mogę tak samo powiedzieć o nim, że ma pecha bo schodzę do kategorii niżej i będzie to zderzenie ciężarówki z maluchem. Spotka go duża ściana, tak się też czuję i z takim nastawieniem wychodzę do walki.

Czy kibice mogą oczekiwać pojedynku grapplingowego pojedynku? Kleber powiedział, że wasze style kompletnie się różnią.

Oczywiście, zgadzam się w zupełności z Kleberem. Mamy parter na mistrzowskim poziomie ale zupełnie inny. Kleber jest wirtuozem i kręci się z dołu. Ja bardziej preferuję walkę z góry, urywanie nóg, głowy czy ręki. Idealna jest to konfrontacja dwóch styli. No i odpowiedź na to pytanie poznamy 1 grudnia. Elektryzuję mnie ta walka, ta myśl, że mogę zostać aktualnym mistrzem dwóch kategorii wagowych.

Kleber to największe wyzwane w dotychczasowej karierze?

W tym przypadku wynik również pójdzie w moją stronę.

Kolejny pojedynek do którego będziesz przygotowywał się w klubie American Top Team. Jak wygląda twoja współpraca?

Okres przygotowawczy do tej walki już praktycznie pół roku trwa, większość robię w klubie Czerwony Smok w Poznaniu. Tam jadę głównie na 6 tygodni, na okres sparingowy, mocno dochodzeniowy, taktyczny. Przede wszystkim jest tam duża różnorodność sparingpartnerów, zawodników. Są z całego świata, kategorii lekkiej, piórkowej. Lecę tam po raz trzeci. Bardzo dobrze się tam czuję. Na tej walce prawdopodobnie też będę reprezentował ten klub. To jest tak, że jadę tam i mam wszystkie treningi za darmo, każdą pomoc fizjoterapeutów za darmo.

Gala KSW 46 odbędzie się 1 grudnia w Gliwicach. 

 

 

About Ania Zielińska

Zajarana sztukami walki odkąd przypadkiem zobaczyłam braci oglądających którąś z początkowych gal KSW. Od tego momentu największa fanka Mameda Khalidova! Uwielbiająca również Karolinę Kowalkiewicz i Grzegorza Szulakowskiego.

Recommended for you

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *