News

Joanne Calderwood o walce z Ariane Lipski: To będzie wojna na jaką czekałam!

on

Zawodniczka wagi muszej UFCm Joanne Calderwood (12-3), marzy o prawdziwej wojnie w Octagonie. Jak sama przyznała ma nadzieje, że taki pojedynek stoczy z byłą mistrzynią KSW Ariane Lipski (11-3).

Obie panie mają zmierzyć się ze sobą na gali UFC 233 26 stycznia 2019 roku, dla Ariane będzie to debiut w organizacji UFC.

W podcaście Eurobash „Jojo” powiedziała, że czeka na krwawą wojnę z Lipski

Oglądałam teraz kilka jej walk i prawdopodobnie bardziej przestudiuje ją w ciągu najbliższych kilku tygodni. Widzę jej styl i widzę, że ma świetną technikę i jest agresywna.

W każdej walce, w której wchodzę, czuję, że moja przeciwniczka uderzając we mnie nie wie, że myślę „Człowieku, to będzie wojna, na jaką czekałam”. A potem zobacz, co się dzieje … w ciągu pierwszych kilku wymian.

Lipski, czyli „Violence Queen” ma swój przydomek z jakiegoś powodu, bo jej styl walki przypomina trochę Cris Cyborg. Zwłaszcza, że ​​ma zaledwie 24 lata i jest już jedną z najlepszych na świecie.

Z tego powodu, zarówno styl Lipski, jak i Calderwood. jest oparty na stójce więc byłoby bardzo zaskakujące, gdyby ta walka nie okazała się wojną, której się spodziewają.

Zawsze będę szukała tej wstrząsającej wojny. Z każdą przeciwniczką, którą otrzymuję od UFC, zwłaszcza tą [myślę, że będzie to wojna w stójce], ale nie chcę się też zbyt ekscytować. Kiedy coraz częściej obserwuję jej walki, myślę sobie: „Taak, to jest ta”, ale wejdę do Oktagonu, wiedząc, że nigdy wcześniej się to nie wydarzyło w moich innych walkach MMA.

Do tanga trzeba dwojga i mam wrażenie, że za każdym razem, gdy wchodzę do klatki, mam złe intencje. Chcę po prostu pokazać dobre show dla fanów, których nie usatysfakcjonowałam wcześniej w mojej karierze MMA.

Jak wam się podoba zestawienie tych dwóch zawodniczek? I czego spodziewacie się po tej walce?

About Aleksandra Piętka

Zafascynowana sztukami walki od kiedy zobaczyłam "Wejście smoka" i "Karate kid" :) Później przyszedł czas na prawdziwe pojedynki i tak trafiłam na Pride, ostatecznie ubóstwiam organizację UFC i oglądam all the time nawet powtórki - do kolacji. Ogromna fanka Fedora Emelianenko, Andersona Silvy, Rondy Rousey, Joanny Jędrzejczyk, braci Diaz, Jona Jonsa. Trenuje amatorsko mma i stwierdzam, że nie ma piękniejszego sportu :) Pozdrawiam!

Recommended for you

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *