Brave

Paweł Kiełek: Na razie nie myślę o UFC [Wywiad]

on

Paweł Kiełek (9-4-1) ostatni pojedynek stoczył 11 maja pokonując Mahdiego Baghdada (10-6-0) na gali BRAVE 12 w stolicy Indonezji. Zdominował on Francuza, byłego zawodnika UFC wygrywając jednogłośnie decyzja sędziów.

Zapytaliśmy Pawła o kilka aspektów dotyczących jego kariery oraz biznesu jaki aktualnie prowadzi.

Co słychać po Twojej ostatniej wygranej walce?

Cześć. U mnie wszystko dobrze. Po ostatniej wygranej od razu wróciłem do treningów. Od maja cały czas coś robię. W konkretnych przygotowaniach jestem gdzieś od ponad tygodnia, ponieważ bardzo możliwe że zawalczę w grudniu. To jeszcze nie jest potwierdzone, ale najprawdopodobniej do końca roku stoczę  jeszcze jeden pojedynek.

Miałeś jakieś propozycje walk na polskiej  scenie ?

Tak miałem dwie propozycje walk w Polsce. O organizacjach nie będę mówił bo nie mogę. Z racji na wyłącznościowy kontrakt z Brave nie mogę walczyć dla innych organizacji. Mimo propozycji  musieliśmy odmówić bo umowa nie pozwala nam walczyć poza Brave.

Chciałbyś zawalczyć dla któreś z rodzimych organizacji ?

Ciężko powiedzieć czy chciałbym… musiałbym dostać konkretną ofertę z konkretnym przeciwnikiem. Szczerze mówiąc bardzo dobrze współpracuje się z Brave. Mam tam bardzo dobrych przeciwników oraz gaże za walki są naprawdę satysfakcjonujące. Nie ma się co oszukiwać, że fajnie jak się ten sport opłaca , a nie ciągle się do niego dokłada.

Jesteś jeszcze dość młodym zawodnikiem. Wybiegając w przyszłość, chciałbyś kiedyś zawalczyć w UFC?

Nie myślę o UFC na razie w ogóle, choćby z tego względu że mam takie podejście do życia iż żyje tu i teraz. Planuje skupiając się na celach krótkodystansowych. W głowie jest to marzenie każdego zawodnika , ale w żaden sposób nie jest to mój cel. Mam satysfakcję z trenowania, oraz z  walki z dobrymi przeciwnikami. Nie tylko UFC gwarantuje takie warunki w których mogę rywalizować na najwyższym poziomie. Jeżeli kiedyś UFC stanie się faktem będę się cieszył, aczkolwiek nie jest to mój życiowy cel.

Wiele razy Twoje plany krzyżowała kontuzja. 

Dokładnie. Wiele razy kontuzje płatały mi figle w przygotowaniach i nie pozwalały mi walczyć. To jest chyba normalne że większość zawodników spotyka się z kontuzjami jak robią coś na 100 %. Jeżeli wkładają w przygotowania mnóstwo energii i wysiłku może przydarzyć się kontuzja. Jestem w tej kwestii świadomy.

Prowadzisz swój własny biznes. Twoim zdaniem sportowcy mają coraz większą świadomość tego jaką ważną rolę odgrywa suplementacja ?

Tak. Prowadzę sklep suplementami. Zaczęło się od tego, że sam zdobywałem wiedzą na ten temat i chciałem to przełożyć na sferę biznesową. Chciałem otworzyć sklep z suplementami o których miałem jakieś pojęcie i chciałem wiedzę  na ich temat poszerzać. Tak się stało iż sklep prowadzę już od dwóch lat. Staram się udostępniać wiedzę oraz produkty które uważam za najlepsze. Moim zdaniem zawodnicy mają zdecydowanie coraz większą świadomość suplementacji. Takie nazwiska jak Jakub Mauricz bardzo mocno promują swiadomą suplementacje w sportach walki.

 

Zapraszamy na fanpage Pawła oraz po fachowe doradztwo w zakresie suplementacji i zakupy do sklepu internetowego https://drnatural.pl/

About Tomasz Tomaszewski

Recommended for you

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *