Świat

Dustin Poirier: Starcie z Diazem miało być walką wieczoru UFC 230

on

Na UFC 230 miało dojść do jednej z najciekawszej walki w kategorii lekkiej. Dustin Poirier miał zmierzyć się z Natem Diazem.

Niestety, Poirier doznał kontuzji w wyniku której do walki ostatecznie nie doszło. Wielu fanów liczyło, że walka będzie pierwotnie main eventem UFC 230 i jak mówi Poirier tak miało właśnie być, ale…

Oni chcieli zmienić walkę na 5 rund, zrobił się z tego niezły syf. Nate był ciężkim kolesiem, by się z nim dogadać. Zaproponowali walkę w 155 funtach (waga lekka), ale on chciał w 160 funtach i ja na to przystałem. Można powiedzieć, ze wynegocjował się z głównej walki wieczoru. Zaproponowano nam walkę wieczoru i ja to zaakceptowałem. Nate był ponad to, pomysł upadł.

-powiedział „The Diamond” w The MMA Hour.

Wielu z fanów osądza mnie w mediach społecznościowych, mówiąc, że nie wykorzystałem okazji na swoją wielką wypłatę i takie tam, ale nie rozumieją, jak działają umowy. Nie dostaję wpływów PPV z walki z Natem Diazem. Nie wiem, co tu się dzieje, ale wziąłem tę walkę nie dlatego, że była to wielka walka, ale dlatego, że była to wielka szansa. To ogromny ból głowy z wszystkimi rzeczami, które on czynił.

To nie pierwszy raz, kiedy UFC ciężko dogaduje się z Diazem. Od czasów walki z McGregorem, Diaz bardzo często ma inne spojrzenie na kontrakt niż ekipa z UFC.

Jak myślicie, czy w przyszłości Diaz zmierzy się z Poirierem?

About Kuba Podgórski

MMA zainteresowany nieco wcześniej niż walka Pudzilli z Najmanem. Na codzień trenuje BJJ w Gracie Barra Toruń. Wielki fan Joanny Jędrzejczyk, Conora McGregora, Jona Coco Jonesa, Rondy Rousey, Michała Materli i Borysa Mańkowskiego.

Recommended for you

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *