Świat

Typowanie UFC 221

on

Zapraszamy do sprawdzenia naszego redakcyjnego typowania przed galą UFC 221 w Perth. W walce wieczoru zmierzą się ze sobą Yoel Romero vs. Luke Rockhold.

Luke Rockhold vs. Yoel Romero

Starcie które pierwotnie nie miało się w ogóle na tej karcie znaleźć, co więcej nikt nie brał takiej opcji pod uwagę. Dlaczego? A no dlatego, że problemy zdrowotne dopadły mistrza Roberta Whittakera. Z tej okazji, UFC postanowiło postawić przed Rockholdem, Yoela Romero i ponownie postawić na szali pas tymczasowy, o który notabene Romero się już raz mierzył. Myślę, że to starcie nie jest mniej interesujące niż Whittaker vs Rockhold. Obaj bohaterowie sobotniego wieczoru mają zupełnie odmienne style. Luke niezbyt często bazuje na swojej stójce, raczej nie bazuje też na zapasach (mimo wielu lat w AKA), lecz szuka sweepów będąc w parterze, który jest jego domeną. Romero natomiast walczy zupełnie odwrotnie, jego bazą i tym, na co poświęca najwięcej w walce jest właśnie stójka. Nie można pominąć także świetnych zapasów (Yoel to przecież wicemistrz olimpijski w tej dyscyplinie), jednak z parterem nie jest już tak dobrze i dlatego Kubańczyk go raczej unika. Po stronie Amerykanina będą niewątpliwie warunki fizyczne, głównie większy zasięg rąk, nóg i wzrost. Myślę, że właśnie to będzie wykorzystywał Luke, jeśli walka będzie toczyć się u góry. Jednak zdziwi mnie jeśli będzie on szukał wymian w stójce z Romero i sądzę, że będzie właśnie szukał parteru, jednak piekielnie trudno będzie mu obalić Kubańczyka. Szanse Yoela na wygraną upatruję tylko w stójce, lecz będą one spadać z każdą rundą, gdyż walka z Whittakerem pokazała, że mistrzem cardio Kubańczyk nie jest, co będzie przewagą Amerykanina. Stawiam tutaj na Rockholda i wygraną na punkty jednak nie zdziwię się jak to Romero skończy Amerykanina przed 3 rundą.

Typ Kuby: Luke Rockhold decyzją sędziów

Mark Hunt vs. Curtis Blaydes

Pojedynek poprzedzający main event gali UFC 221 to zdecydowanie walka, która równie dobrze mogłaby być na samym szczycie karty walk gali w Perth. Waga ciężka niesie ze sobą pojedynki, których szybko się nie zapomina i właśnie jedną z takich walk zdecydowanie będzie Hunt vs Blaydes. Analizę zacznę od Curtisa, dla którego walka z kimś takim jak Mark Hunt jest czymś, jak sam wspomniał-wyjątkowym. Curtis Blaydes (8-1) dysponuje świetnym nokautującym uderzeniem, którym posłał na deski aż siedmiu z ośmiu pokonanych rywali. W UFC do tej pory walczył pięć razy a jego bilans dla federacji to (3-1-1) jedyną porażkę i to w debiucie zaserwował mu Francis Ngannou. Curtis ma zaledwie 26 lat i jest uważany za jeden z większych talentów swojej kategorii wagowej na świecie. Inaczej sytuacją wygląda u Marka Hunta (13-11), który stoi już u kresu swojej zawodowej kariery. Ten 43-letni zawodnik pochodzący z Nowej Zelandii to zdecydowanie jedna z ikon MMA na świecie. Bilans z jego ostatnich pięciu walk prezentuje się podobnie jak u Curtisa (3-1-1). Za Huntem przemawia doświadczenie i niezwykła wola walki, potrafi on przyjąć na siebie grad ciosów i mimo to forsuje do przodu i oddaje z nawiązką. Mimo świetnej stójki gdzie jest niezwykle groźny, jego poziom walki w parterze nie powala-ponad połowę przegranych pojedynków przegrał przez poddanie. Obawiam się więc, że mimo chęci do walki w stójce Hunt zostanie przeleżany przez Curtisa. Nie zapominajmy, jednak że to waga ciężka a jak wiadomo, rządzi się ona swoimi prawami. W tym pojedynku zobaczymy walkę młodości z doświadczeniem. Nasuwa się więc pytanie, czy stara gwardia ustąpi miejsca nowej i młodszej, odpowiedź na to pytanie poznamy już za parę godzin.

Typ Bartka: Mark Hunt przez KO w rundzie 2

Tai Tuivasa vs. Cyril Asker

Nie wiem jaki cudem ta walka trafiła na kartę główną numerowanej gali UFC 221. Nie widzę sensu w długim rozpisywaniu się podczas tego typowania. Typowy missmatch według mnie. Tai Tuvasa ma piekielnie ciężkie ręce, i jakoś nie potrafię sobie wyobrazić aby Cyril Asker w jakikolwiek sposób mógł przeciwstawić się nokautującej sile Australijczyka. Francuz padał po ciosach Walta Harrisa, więc sądzę, że „Bam Bam” zaliczy kolejną szybką czasówkę, i znów nie uda mu się wyjść po za drugą rundę. Typuję tą walkę dla Tuivasy przez nokaut w pierwszej rundzie.

Typ Przemka: Tai Tuivasa przez KO w rundzie 1

About Przemek Kosiński

Od czasów Pride i pierwszych gal KSW zakochany w MMA. Najwierniejszy fan na świecie Claudii Gadelhi. Poza tym fan Nate'a Diaza, Holly Holm, Caina Velasqueza i Macieja Jewtuszki.

Recommended for you

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *